O mnie

Podobnie jak Ulla jestem biologiem molekularnym. Z kilkuletnim epizodem kariery naukowej. Niezła zbieżność, prawda? Zważywszy, czym teraz się zajmuję.

Moja Joga

Do grupy trenującej Tai Chi trafiłem właściwie przypadkiem, lata temu... To co zobaczyłem to była miłość od pierwszego wejrzenia, która trwa do dziś. Płynny, taneczny, pełen skupienia i wewnętrznej mocy ruch.

Idąc konsekwentnie ścieżką Tai Chi odkryłem w starym chińskim systemie głębię, której istnienia nawet nie podejrzewałem oraz wielopłaszczyznową użyteczność. Ono zmieniło moje życie! Staram się ze wszystkich sił propagować Tai Chi, pełen szacunku dla szeregu pokoleń chińskich mistrzów, których intuicja i doświadczenie zbudowało ten system. Mistrzów, wobec których czuję się pełnym pokory i świadomym swoich niedoskonałości uczniem.

Moje doświadczenie

Na swojej ścieżce Tai Chi spotkałem Nauczycieli, z których każdy dał mi coś osobistego: Jacek Kryg, Piotr Zięba, Jarek Michalak, Natasza Czerwińska, Yang Jwing-Ming, Cai Hong (Howard Choy), Sam Chin, Joshua Craig.

Za mną i przede mną wiele spotkań, seminariów, treningów, rozmów, studiów.

Choć konfrontacja nie jest dla mnie czymś najważniejszym, postanowiłem sprawdzić swoje umiejętności na Mistrzostwach Tai Chi Europy w Paryżu w 2006 r. Zdobyłem mistrzowski tytuł w kategorii Tui Shou.